czwartek, 14 lipca 2016

Jak zaoszczędzić na wymianie walut? – o kantorach internetowych słów kilka.



Euro, dolar, frank szwajcarski to waluty, które spędzają sen z powiek wielu Polakom, i nie tylko. Każdy, kto ma kredyt hipoteczny w walucie obcej lub wybiera się na wakacje za granicę chce jak najtaniej kupić waluty i choćby co nieco zaoszczędzić. Jest to tym ważniejsze, im kursy walut są wyższe. Wiem coś o tym, bo sam miałem kiedyś kredyt we frankach szwajcarskich. Było to wtedy, kiedy za ranka płaciło się około 2,10 zł, ale nawet niewielka zmiana kursu waluty powodowała u mnie wzrost ciśnienia krwi, szczególnie, kiedy zbliżał się termin spłaty kolejnej raty. 

Kiedy ja spłacałem kredyt walutowy, musiałem wpłacać na konto bankowe złotówki, a bank po swoim, niekorzystnym dla klienta kursie, przeliczał je i potrącał ratę kredytu. Później sytuacja co nieco się zmieniła, i kredytobiorcy mogli sami kupować waluty i wpłacać do banku. Ale szybko okazało się, że kupowanie franków czy euro w kantorze i wpłacanie ich na konto bankowe to mało opłacalne rozwiązanie. Po pierwsze, kursy walut w stacjonarnych kantorach są zbliżone do bankowych, a po drugie, latanie od okienka w kantorze do okienka w banku jest trochę „upierdliwe”. 

Na szczęście można trochę inaczej. Wystarczy skorzystać z usług kantoru online, który swoją działalność prowadzi w Internecie. Zalety takiego rozwiązania, to:

Atrakcyjne kursy wymiany walut (dużo atrakcyjniejsze niż w banku lub tradycyjnym kantorze)
Szybkość realizacji transakcji
Łatwość realizacji transakcji
Nie musimy latać z gotówką między kantorem a bankiem
Waluty możemy kupować w dowolnej chwili, kiedy kurs będzie najbardziej atrakcyjny
Kiedy waluta, która nas interesuje jest tania, to możemy kupić większą jej ilość i mieć na kilka rat.
Możemy zlecać zakup/sprzedaż walut z określonymi limitami cenowymi
Transakcje możemy realizować przez całą dobę
Kiedy pracujemy za granicą i otrzymujemy pensję w obcej walucie, to możemy zamieniać ją na złotówki wtedy, kiedy kurs jest najwyższy, a co za tym idzie, kiedy zarobimy najwięcej.

Atrakcyjne kursy wymiany walut.

Kantory Internetowe działają w sieci. Nie muszą płacić za lokal, pracowników, ochronę itp. Dzięki temu mogą zredukować koszty prowadzenia działalności i zaoferować klientom atrakcyjne kursy wymiany walut. 

Jako przykład przedstawiam porównanie kursów wymiany EURO w kantorze internetowym Rkantor i w najbardziej znanym banku w Polsce. 

Kurs EURO w RKantorze , 14.07.2016
Kurs EURO w Banku, 14.07.2016



W kantorze spread, czyli różnica w cenie skupu i sprzedaży EURO to 2 grosze, a w banku 22 grosze. Jeśli kupujemy jedno EURO, to zysk jest niewielki, ale jeśli mamy kupić np., 100 EURO, to różnica jest już atrakcyjna.

Szybkość i łatwość realizacji transakcji.

Operacje w kantorze Internetowym są bardzo proste i realizowane bardzo szybko. Po założeniu indywidualnego konta klienta mamy dedykowane konta bankowe dla każdej waluty. Wpłacamy na nie pieniądze a później zlecamy ich wymianę na inną walutę. Cała operacja zajmie nam nie więcej niż jeden dzień i w dużej mierze zależy od szybkości realizacji przelewów z innego banku do kantoru. Po dokonaniu wymiany docelową walutę przelewamy tam gdzie chcemy lub wypłacamy w bankomacie. 

Wszystkie operacje wykonujemy z domu, siedząc wygodnie w fotelu.

Nie musimy się ubierać, jechać do naszego banku po złotówki, później do kantoru tradycyjnego, a później z powrotem do swojego banku. Włączamy komputer, klikamy kilka razy, przelewamy pieniądze i gotowe. Chwila i sprawa załatwiona. Bez tracenia czasu w kolejkach, bez nerwów i obaw o zgubienie/stracenie pieniędzy. Szybko, bezpiecznie i wygodnie.

Zlecenia z ograniczeniem cenowym, które mogą być realizowane o każdej porze dnia i nocy.

To najbardziej lubię w kantorach internetowych. Mogę sobie zlecić zakup np. franka po kursie 3,99 zł mimo, że teraz kosztuje on 4,05 zł. Ceny walut zmieniają się całą dobę, a kantory tradycyjne pracują tylko za dnia. Wystawiam zlecenie zakupu waluty po kursie który mnie interesuje i wychodzę z kantoru internetowego. Resztę wykona za mnie automat. Kiedy kurs franka spadnie poniżej założonych przeze mnie np. 3,99 zł , to transakcja zostanie automatycznie zrealizowana. I nie ważne, czy będzie to np. 14:00 czy druga  nocy. O dokonanej wymianie zostanę poinformowany mailowo i/lub sms-em. Czy trzeba czegoś więcej?

Podsumowanie.

Jak korzystam z kantoru internetowego. Nie robię tego często, ale jeśli muszę wymienić złotówki na inną walutę lub odwrotnie, to nie muszę nigdzie jechać, tracić czas i pieniądze. Mam konto walutowe z kartą bankomatową w swoim banku i w kantorze Internetowym. Kilka dni wcześniej wykonuję wymianę walut i przelewam je na konto walutowe w swoim banku. Później mogę już płacić kartą w walucie obcej lub, będąc za granicą, wypłacić pieniądze w bankomacie. Jest to wiele wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze niż korzystanie z tradycyjnych kantorów. 

Gdybym miał kredyt np. we frankach szwajcarskich, to wpłacałbym złotówki do kantoru, wymieniał na franki po korzystnym kursie a później z kantoru przelewał franki na konto bankowe kredytu. Szybko, bezpiecznie i atrakcyjnie cenowo. 

Jeśli ktoś jeszcze nie korzystał z kantoru Internetowego,  to zapraszam do Rkantoru.



6 komentarzy:

  1. Dzięki za dobry i solidny artykuł :) Przydatny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że żeby to były jakieś konkretne zarobki to trzeba mieć bardzo duży kapitał. A to też się wiąże z dość dużym ryzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście, by ryzyko inwestycyjne było "znośne" trzeba zdywersyfikować środki. Uważam, że 7-10% to dobry wynik rocznie, powyżej 15%? Super! W przypadku forexa trzeba jeszcze pamiętać by po nowym roku wycofać kwotę przeznaczoną na podatek. Eh, niedługo pit-37 , czyli kolejne wyzwanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może wtedy to był dobry sposób, ale teraz niestety to raczej nie zadziała.

    OdpowiedzUsuń